Przyczłapała do nas w ubiegłą środę - 25 stycznia, w mroźną noc. Nie mieliśmy serca jej tak zostawić... Bardzo nie chcielibyśmy jej oddać do schroniska, ale absolutnie nie może z nami zostać. Mamy już dwa psy i maleńkie dziecko - napisali nasi czytelnicy.
Suczka mieszaniec średniej budowy, czarna podpalana ze ślicznie "zamoczonymi w białej farbie" tylnimi łapkami. Jeszcze szczeniak, ma ok. 4 miesięcy, jeszcze zapewne podrośnie. Bardzo ruchliwa, lubi biegać i bawić się piłeczką. Uczymy ją załatwiać się na dworze, jest pojętną uczennicą.
Osoby zainteresowane prosimy o kontakt na nr 667639443.