Czytaj kolejną relację z sesji Rady Miasta, subiektywnym okiem Oli Kowol. Zapraszamy!
15.09 - no to startujemy! Jak to zwykle bywa, z małym opóźnieniem, przewodniczący Rady Miasta, Piotr Kosztyła, otwiera obrady.
15.10 - Porządek obrad przyjęty, tak samo jak protokół z sesji budżetowej.
15.12 - Piotr Kosztyła omawia treść zarządzenia, by osoby ukarane grzywną, której egzekucja okazała się bezskuteczna, odrobiły tę karę w pracach społecznych. Radny Mentlik pyta, czy można w jakiś sposób egzekwować uiszczanie tych kar, co wyjaśnia przedwodniczący Rady.
15.15 - skarbnik UM wprowadza radnych w temat zmian w budżecie miasta, które są związane głównie z realizacją różnego rodzaju programów, m.in. kampanii reklamowej Miasteczka Westernowego.
15.17 - głos, o dziwo, zabiera radny Marciniak - pyta o program "Mam zawód - mam pracę w regionie", a głównie o to które szkoły będą nim objęte i kto będzie ich szkolił. Bożena Dąbrowska odpowiada, że jest to program adresowany do szkół zawodowych i techników - młodzież może otrzymać do 2,5 tys. zł na różnego rodzaju kursy, m.in. prawa jazdy czy wózków widłowych. Do 7 lutego można składać wnioski o udział w projekcie, spośród których zostaną wytypowane poszczególne osoby. Uchwała przyjęta jednogłośnie.
15.20 - głos ponownie zabiera skarbnik UM, która mówi o zmianach w wieloletniej prognozie finansowej miasta; radni przyjmują uchwałę.
15.22 - prezydent Socha mówi o realizacji drugiego etapu programu ograniczania niskiej emisji, w zeszłym roku wymieniono 56 kotłów, w tym roku ma ich być około 78; miasto chce zaciągnąć pożyczkę, by móc dalej realizować projekt.
15.24 - głos zabiera radny Huzarewicz, który podkreśla, że w zeszłym roku mieszkańcy mogli z rezerwą podchodzić do tego programu i ma nadzieję, że w tym roku zainteresuje się nim znacznie więcej osób. Dodaje też, że ilość osób chętnych przewyższa ilość kotłów przewidzianych do wymiany w tym roku. Pyta też o drugi element programu - dofinansowanie do tzw. "solarów", a ściślej mówiąc - czy są dostępne źródła, z których można by było zrealizować ten element. Prezydent Socha informuje, że mimo że miasto nie otrzymało dofinansowania, to każdy mieszkaniec może zgłosić się do Banku Spółdzielczego, który pośredniczy w pozyskiwaniu funduszy z FOŚ-u, w wysokości 45% poniesionych kosztów.
15.29 - radny Dajka pyta, czy piece, które w tej chwili dofinansowuje miasto, są w jakiś sposób "narzucane" osobom, które budują domy; prezydent odpowiada, że program jest adresowany do osób wymieniających kotły, a nie dopiero je instalujących i dodaje, że miasto nie ma narzędzi, by sprawdzić jakie kotły montują mieszkańcy, jednak są odpowiednie przepisy, które regulują te kwestie odnośnie osób produkujących takie kotły.
15.31 - ponownie odzywa się radny Huzarewicz. Pyta jakie są wyniki kontroli odnośnie tego, czym mieszkańcy miasta palą w piecach. Jacek Pruchnicki odpowiada, że w jednym przypadku nie wpuszczono pracownika UM do domu, a jedynie policjanta. Jedna osoba nie posiadała umowy na wywóz śmieci, za co dostała mandat, zaś w pozostałych przypadkach nie stwierdzono, by ktoś palił śmieci w piecach.
15.35 - prezydent mówi o 810 tys. zł, które miasto otrzymało na promocję Miasteczka Westernowego w projekcie "Welcome to Twinpigs City"; pieniądze zostaną przekazane spółce Nowe Miasto w formie dokapitalizowania spółki właśnie o taką kwotę. Uchwała przyjęta jednogłośnie.
15.36 - Waldemar Socha prosi radę o zgodę na podniesienie kapitału MZOZ w Żorach o 229 tys. zł; pieniądze mają być przeznaczone na zakup nowoczesnych urządzeń do szpitala. Uchwała zostaje przyjęta jednogłośnie.
15.40 - tempo mamy dzisiaj niemal zawrotne, no, ale nie zapeszajmy... Prezydent wyjaśnia, że warto nabyć akcje Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości w Żorach, by miasto było głównym akcjonariuszem firmy.
15.43 - radny Huzarewicz w pełni zgadza się ze zdaniem prezydenta (no, no, no!); pyta, w jakich podmiotach, oprócz trzech spółek miejskich i ARP, miasto ma jeszcze udziały; odpowiada Daniel Wawrzyczek - są to: MZOZ, ZTK, PWiK, MZK oraz Górnośląska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. Uchwała przyjęta jednogłośnie.
15.45 - o, jeszcze Związek Ciepłowniczy się znalazł ;) Piotr Kosztyła stwierdził, że może do końca sesji jeszcze jakieś wpadną ;)
15.46 - Bożena Dąbrowska wyjaśnia, skąd prośba zmiany uchwały na temat żłobka; okazuje się, że rodzice czuli się nierówno traktowani i chcieli, by wykreślić z uchwały zapis, że do żłobka będą przyjmowane dzieci rodziców pracujących; naczelnik Wydziału Edukacji prosi, by przyjąć zmiany o brzmieniu, że przyjmowane będą w pierwszej kolejności dzieci rodziców pracujących; radny Miketa pyta, ile dzieci zostało już zapisanych do żłobka - na dzień dzisiejszy jest to 67 osób. Uchwała zostaje przyjęta jednogłośnie.
15.48 - śmigamy do kolejnego tematu - Bożena Dąbrowska wprowadza radnych w kwestię dofinansowania doskonalenia zawodowego nauczycieli; jest to kwota 400 tys. zł, zabezpieczona w budżecie miasta. Uchwała przyjęta jednogłośnie.
15.52 - radni zatwierdzają plany prac komisji na rok 2012.
15.53 - przewodniczący Rady mówi o zamiarze Ministerstwa Sprawiedliwości, by zreorganizować sądownictwo w Polsce; sądy, które mają mniej niż 15 etatów sędziowskich, mają być "wcielone" do większych placówek, w tym żorski sąd, który ma 13 pracowników; zwraca się z prośbą o wzmocnienie stanowiska miasta uchwałą Rady; podkreśla, że sąd został wybudowany z miejskich pieniędzy, więc warto o niego walczyć; prezydent precyzuje, że sąd z Żor nie zniknie i nawet jeśli, przestałby być samodzielny i stał się częścią sądu w Rybniku, żorzanie dalej mogliby z niego korzystać. Zmiany dotyczyłyby jedynie tego, że część najważniejszych stanowisk w sądzie byłaby wspólna dla sądu w Żorach i Rybniku. Dodaje, że był na spotkaniu z ministrem Gowinem, gdzie zasugerował ministrowi, by zachować sądy rejonowe, a połączyć jedynie wewnętrzną strukturę sądów. Żory są połączone z resortem sprawiedliwości porozumienie, na mocy którego my wybudowaliśmy sąd, który podarowaliśmy ministerstwu w zamian za utworzenie w Żorach sądu rejonowego. Minister Gowin obiecał poważnie zastanowić się nad tym argumentem.
16.00 - głos zabiera radny Koper. Pyta, czy nie byłoby słuszniejsze podjęcie uchwały, która przedstawiałaby wprost stanowisko Rady Miasta, a nie tylko akceptowała list prezydenta wystosowany do ministra sprawiedliwości. Dodaje, że życie w naszym kraju uczyć, że osoby, które są za bardzo grzeczne, najwięcej na tym tracą. - Nie nawołuję tutaj do strajku, ale uważam, że to błoby lepsze rozwiązanie - mówi. Piotr Kosztyła odpowiada, że wymaga to dużej dyplomacji i warto się nad tym zastanowić.
16.02 - radny Arasim popiera przedmówcę, dodając, że prezydent tak naprawdę nie musi mieć poparcia rady w tym temacie i bardziej zasadne jest wypracowanie własnego stanowiska rady.
16.05 - radny Huzarewicz jest dziś bardzo zgodny z resztą radnych; mówi, że w pełni zgadza się ze zdaniem swoich przedmówców. Prosi też o podpisywanie się pod petycją za utrzymaniem sądu rejonowego w Żorach.
16.08 - przewodniczący ogłasza przewę, cytuję: - Myślę, że 10 minut nam wystarczy (chwila zawachania po spojrzeniu na mnie), no może 15... ;) To zaczynamy odliczanie!
16.15 - w międzyczasie podpisałam się pod petycją - a co! Lokalnym patriotą trzeba być ;)
16.20 - nie żebym się czepiała, ale dziesięć minut minęło już jakieś dwie minuty temu... ;) Choć radny Mentlik donosi, że już prawie kończą pracę nad uchwałą ;)
16.35 - radni wrócili już na miejsca - jak to powiedział Piotr Kosztyła - po trochę dłuższej przerwie, ale krótszej niż ostatnio ;)
16.38 - treść uchwały jest mniej więcej taka, iż radni wyrażają sprzeciw likwidacji sądu rejonowego w Żorach, ze względu na umowę pomiędzy miastem a państwem, na mocy której przekazaliśmy budynek sądu wybudowany z miejskich pieniędzy. Radni jenogłośnie przegłosowują uchwałę.
16.41 - czas na interpelacje; radny Miketa, w imieniu radnych PiS prosi o wyjaśnienia odnośnie pałacu w Baranowicach, który ulega coraz większej degradacji. Prosi o przemyślenie, skąd można by było wygospodarować środki na ochronę dziedzictwa kultury, bo jak podkreśla, nie wystarczy dbać o nowe inwestycje, trzeba też skupić się na zabytkach.
16.44 - radny Dajka zabiera głos w sprawie złego stanu dróg w Rogoźnej, a także w sprawie niszczenia budynku tamtejszego przedszkola.
16.45 - Krzysztof Mentlik odczytuje interpelację, w której przedstawia wyniki prac komisji gospodarki komunalnej i przestrzennej minionej i obecnej kadencji.
16.50 - radny Koper wnioskuje o pilną naprawę nawierzchni drogowej w pobliżu stacji PKP, która jest w bardzo złym stanie. Porusza też problem dostarczania pism urzędowych przez gońców w godzinach porannych i dopołudniowych - jeśli ktoś pracuje i nie może odebrać listu, musi się zgłosić do UM do 15.30, co jest niewykonalne właśnie dla osób pracujących. Mówi też, że otrzymując wezwanie z kilkoma wykrzyknikami i napisem "pilne", przeciętny mieszkaniec może dostać zawału, podczas gdy zazwyczaj chodzi o zwykłe sprawy.
16.55 - radny Domański, który zastąpił Piotra Kosztyłę, stwierdził, że głos chce zabrać serketarz miasta. Był on tym trochę zdziwiony ;) Odpowiedział jednak, że gońcy chodzą też popołudniami i takie sytuacje, jak ta, przedstawiona przez radnego Kopera, są wyjątkami, dodał jednak, że sprawdzi tę sprawę.
16.59 - radny Domański stwierdza, by zrezygnować z korespondencji papierowej, a zainwestować w netbooki dla radnych; prezydent odpowiedział na to, że oczywiście zgadza się z tym, ale nie widzi powodu, by z miejskich pieniędzy fundować radnym latpopy, skoro teraz większość osób je posiada - a jeśli nie, to pomożemy (cytuję) ;) Radny Dajka dodaje, że jego zdaniem korespondencja papierowa to nie taki zły pomysł. Radny Miketa stwierdza jednak, że to prosta sprawa, którą można załatwić zmianą statutu, dlatego warto to zrobić, a kupowanie laptopów dla radnych, to jego zdaniem bzdura ;)
17.01 - głos zabiera Krzysztof Mentlik, który prosi o interwencję w sprawie młyna w Baranowicach, gdzie zapadł się dach. Budynek jest niezabezpieczony, chodzą tam złomiarze i może dojść do nieszczęścia. Radny apeluje więc o odnalezienie właściciela i skłonienie go do podjęcia odpowiednich działań.
17.05 - radny Domański pyta co z kartą "Duża Rodzina", jeśli chodzi o korzystanie z Aquarionu, na co prezydent odpowiedział, iż będzie obowiązywała 50% zniżka dla osób korzystających z karty.
17.06 - koniec sesji. Do zobaczenia za miesiąc! :)