Już jutro w wielu miastach rusza protest paliwowy. Dołączają do niego także żorzanie. Kierowcy zbierają się o 11.30 na parkingu pod „Biedronką” przy al. Jana Pawła II, skąd ruszą na pobliskie stacje benzynowe, a potem na DK-81. - Naszym celem nie jest blokowanie miasta, a protest przeciwko działaniom Platformy Obywatelskiej – mówi Grzegorz Pitlok, organizator akcji w Żorach.
Uczestnicy protestu wyjadą na al. Jana Pawła II, w kierunku al. Zjednoczonej Europy. Na stacjach będą tankować średnio za złotówkę każdy i powolutku ze stacji wjeżdżać ponownie na Al. Zjednoczonej Europy.
Następnie pojadą w kierunku skrzyżowania z sygnalizacją świetlną i wjadą na DK 81, kierunek Wisła. Pojadą aż do Ustronia, do skrzyżowania z sygnalizacją świetlną - na prawo market Tesco, ul. Cieszyńska 32. Na tym parkingu zawrócą i ponownie obiorą kierunek na Żory (miejsce startowe) . W drodze powrotnej w Warszowicach znów zatankują za symboliczną złotówkę.
Kierowcy będą utrzymywać prędkość na granicy 30 km/h, na pasie dla wyprzedzających - 40 km/h, będą też starali się wymieniać.
- Zachęcam do wydrukowania nalepki, którą nakleimy na szybach bocznej i tylnej. Każdy może wydrukować jedną więcej dla tych, którzy nie będą mieli, to będzie znak rozpoznawczy - – mówi pan Grzegorz. - Mile widziana flaga narodowa, na przykład na antenie. Trudno powiedzieć jakie efekty to da, ale ten rząd musi sobie uświadomić, że potrafimy się zmobilizować. A każdy wie, że cena obecna paliw to horror!
Z organizatorem akcji można skontaktować się mailowo pod adresem: grzecho502@wp.pl
Zobacz listę miast w Polsce, które przyłączyły się do protestu.
tak trzymac
Ja rowniez dołączę się do protestu, to niedopuszczalne aby paliwo bylo takie drogie !!!