Na ostatniej sesji Rady Miasta radni jednogłośnie przyjęli uchwałę, która podwyższa górne stawki opłat za wywóz odpadów, opróżnianie szamba i transport tych nieczystości. Jest to spowodowane m.in. wyższym podatkiem od towarów i usług, a także cenami paliw.
Po podwyżce, za odbiór odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości nie segregujących śmieci pobierana będzie opłata w wysokości 150,00 zł za 1 m3, od osób segregujących – 100,00 zł za 1 m3, a za opróżnianie szamba i transport nieczystości ciekłych - 20,00 zł za 1 m3.
Od nowego roku nastąpiła kolejna zmiana opłaty za korzystanie ze środowiska - z 107,85 zł/Mg na stawkę 110,65 zł/Mg. Systematycznie wzrasta również cena paliwa i powoduje to wzrost kosztów odbierania i transportu odpadów komunalnych. W związku z tym, radni zadecydowali o podwyższeniu stawek. Projekt uchwały został ogłoszony do konsultacji na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej. Nie wpłynęły do niego żadne uwagi.
Podczas dyskusji na sesji, radny Krzysztof Mentlik mówił, że sprawa wywozu śmieci jest bardzo szeroko dyskutowana wśród mieszkańców i wzbudza wiele konsultacji, więc trzeba ją dobrze przedyskutować. Podobnie jak radny Janusz Koper, wyraził również zadowolenie z faktu, że śmieci segreguje ok. 80 proc. mieszkańców, podczas gdy jeszcze do niedawna było to ok. 25 proc.
Radny Wojciech Maroszek prosi z kolei o dodatkowe wyjaśnienia, dlaczego nie zdecydowano się na utrzymanie stawek w stosunku 2:1 dla osób niesegregujących i segregujących, pyta też jak zaradzić problemowi usuwania nieczystości w sposób nielegalny.
Radny Mentlik odpowiedział na pierwsze pytanie kolegi, stwierdzając, że firmy konkurujące z ZTK, wychwyciły osoby, które nie segregują śmieci i przejmują je, proponując niższe ceny. Dlatego też, by zapewnić ZTK konkurencyjność, stawki muszą być takie, a nie inne.
Jacek Pruchnicki, doradca prezydenta ds. infrastruktury i inwestycji, wyjaśnił z kolei kwestię nielegalnego wywozu nieczystości, informując, że przeprowadzane są kontrole wydziału środowiska, jeżeli wpływają jakiekolwiek zawiadomienia. Radny Maroszek stwierdził, że zjawisko to jest bardzo powszechne i prosił o wzmożoną kontrolę, czy właściciele nieruchomości mają umowy na wywóz odpadów i czy faktycznie to robią.
Tu do dyskusji włączył się prezydent Socha, który zapewnił, że takie kontrole były i będą. Szczególnie rygorystyczne rozpoczną się w momencie, kiedy ukończone zostaną prace nad kanalizacją w mieście. Weryfikowane i egzekwowane będzie to, czy osoby, które mogą podłączyć się do kanalizacji, rzeczywiście to robią. Dodatkowe kontrole obejmą tereny, gdzie takiej możliwości nie będzie – odpowiednie służby sprawdzą, czy właściciele posesji posiadają rachunki za wywóz nieczystości. Ola Kowol
Więcej szczegółów w relacji z sesji: http://www.wirtualnezory.pl/sesja-rady-miasta-na-zywo-4
śmieci...
Co tu dużo mówić, zaczniemy znajdować coraz więcej śmieci w lasach i rowach, bo po pierwsze nie ma u nas kultury,
a po drugie ceny z d... wzięte