W niedzielę prokurator oddał pod dozór policji 42-letniego mieszkańca Żor, który w czasie piątkowej interwencji w jednym z lokali na osiedlu Pawlikowskiego naruszył nietykalność cielesną i znieważył umundurowanych policjantów. Mężczyzna wkrótce odpowie przed sądem także za kradzież z włamaniem do mieszkania. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Mężczyzna zachowywał się wulgarnie i impulsywnie. W czasie interwencji kopał, uderzał policjantów i szarpał ich za mundur. Wobec funkcjonariuszy 42-latek skierował stek obelg i wyzwisk. Trafił do policyjnej izby zatrzymań, gdzie przebywał do niedzieli.
Kryminalni udowodnili mu również, że we wrześniu wspólnie z innymi osobami włamał się do mieszkania w Żorach. Żorzanin usłyszał już zarzuty, niebawem będzie musiał wytłumaczyć się przed sądem. Tymczasem decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem.
Także pijany 16-latek, który w sylwestrową noc został zatrzymany przez mundurowych, niebawem wytłumaczy się przed sądem rodzinnym za swoje zachowanie. Nastoletni żorzanin w czasie interwencji znieważył umundurowanych funkcjonariuszy, po tym jak kilka godzin wcześniej w kilkuosobowej grupie brał udział w pobiciu trzech mężczyzn na ulicy Osińskiej.
W niedzielę, 30 minut po północy mundurowi z Żor interweniowali w centrum miasta, gdzie ochroniarze prowadzili pościg za sprawcą zakłócenia porządku publicznego w czasie sylwestrowej imprezy. Mundurowi zatrzymali 16-letniego żorzanina, który w czasie interwencji znieważył policjantów.
Okazało się, że nastolatek jest kompletnie pijany, badanie wykazało u niego prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Chłopak także kilka godzin wcześniej wspólnie z innymi osobami pobił trzech mężczyzn w wieku od 21-39 lat jednak zbiegł z miejsca zdarzenia.
Po wykonaniu czynności został oddany pod opiekę rodziców, wkrótce o jego dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny. info: KMP Żory